Czy potrafisz radzić sobie z kłopotami?15 września 2010

Życie pozbawione problemów zdarza się tylko w kinie. W rzeczywistości nie da się ich uniknąć. I nie warto boczyć się na taki stan rzeczy. Istotniejsze jest to, jak do życiowych problemów podchodzimy, jak je traktujemy i jak sobie z nimi radzimy?

 

Sprawdź, jak jest w Twoim przypadku, odpowiadając sobie na poniższe pytania:

1. Jesteś już mocno spóźniona/y, tymczasem tuż przed wyjściem z domu do drzwi puka inkasent, który musi przeprowadzić kontrolę instalacji. Byłaś/eś o niej uprzedzona/y, ale zupełnie o tym zapomniałaś/eś:
a. jesteś mocno poirytowana/y, nie kryjesz złości, którą przenosisz na niewinnego inkasenta
b. kipisz od złości, którą dusisz w sobie, ledwie udaje Ci się powstrzymać wybuch nerwowego płaczu
c. bierzesz głęboki oddech, na pięć sekund zamykasz oczy, po czym ze spokojem i uśmiechem na twarzy wpuszczasz inkasenta do domu

2. Bohater filmowy, z którym się identyfikujesz, to:
a. Adam Miauczyński, bohater „Dnia świra” Marka Koterskiego
b. Lutek Danielak, czyli Jerzy Sztur w filmie „Wodzirej”
c. Bruce Lee w „Wejściu Smoka”

3. Twoi przyjaciele postrzegają Cię jako:
a. człowieka nieprzewidywalnego
b. osobę uroczą, ale nieco chaotyczną
c. oazę spokoju

4. Twój szef po raz kolejny przekłada spotkanie, o które prosiłaś/eś go już jakiś czas temu:
a. wpadasz w furię i wyładowujesz frustrację na kolegach z pracy
b. płaczesz z nerwów w ukryciu
c. wątpisz, by twój szef Cię ignorował, widocznie miał ważny powód, by przełożyć wasze spotkanie

5. Zgubiłaś/eś klucze do domu:
a. to wydarzenie wytrąca Cię z równowagi, zupełnie się poddajesz, plany na resztę dnia legły w gruzach,
b. od razu podejrzewasz kradzież, nie wiesz od czego zacząć działanie: powiadomić policję, biec do domu czy dzwonić po ślusarza?
c. zastanawiasz się, gdzie mogłaś/eś je zgubić

6. Stoisz przed bankomatem, który przed chwilą połknął Twoją kartę kredytową i przestał działać:
a. to już koniec, myślisz, możesz zapomnieć o planowanych zakupach
b. mocno zdenerwowana/ny uderzasz kilkakrotnie donią w urządzenie, po czym zaczynasz dobijać się do zamkniętych drzwi placówki bankowej, zapominając, że przecież jest niedziela i nikt w niej nie pracuje
c. dzwonisz pod numer infolinii, który znajdujesz na bankomacie, informujesz o incydencie, pytasz, jak bank zareaguje w tej sprawie i w jaki sposób zrekompensuje Ci to niemiłe zdarzenie

7. Masz za sobą ciężki dzień w pracy, do tego pogoda jest podła, boli Cię głowa, a kiedy czekałaś/eś na przejściu dla pieszych, przejeżdżający samochód ochlapał Ci płaszcz:
a. pędzisz czym prędzej do domu, padasz na łóżko i płaczesz w poduszkę
b. wmawiasz sobie, że nie dasz się ponuremu nastrojowi, ale nie masz konkretnego planu, jak tego dokonać, dlatego każde kolejne działanie kończy się jeszcze większym rozczarowaniem
c. po drodze do domu kupujesz ulubione słodycze, a wieczorem fundujesz sobie seans filmowy z ulubioną komedią

8. Wybrałaś/eś się z koleżanką/kolegą na wspólny jogging w parku. Podczas biegu znajoma/y skręca kostkę:
a. w pobliżu nie ma nikogo, zaczynasz więc krzyczeć na całe gardło: pomocy!
b. wpadasz w panikę, chcesz pomóc, ale nie bardzo wiesz, jak się do tego zabrać
c. pomagasz koleżance/koledze dojść do najbliższej ławki, okrywasz go swoją kurtką i prosisz, by został/a na chwilę sama, Ty w tym czasie szukasz kogoś, kto mógłby użyczyć Ci swojego telefonu, żebyś mogła/mógł zadzwonić po pomoc

9. Zaprosiłaś/eś znajomych do swojego mieszkania na prywatkę, tymczasem dwie godziny przed ich przyjściem ma miejsce awaria wody, która potrwa co najmniej do wieczora następnego dnia:
a. dzwonisz do wszystkich i informujesz ich o odwołaniu imprezy
b. wpadasz w panikę, nic nie zdążyłaś/eś jeszcze ugotować, czas leci, a ty nie potrafisz podjąć decyzji: odwołać imprezę, czy nie?
c. dzwonisz do wszystkich, informując ich, że przepustką na Twoją prywatkę jest 5-litrowy baniak wody mineralnej

10. Szef prosi Cię, byś w najbliższy weekend, wyjątkowo przyszła/przyszedł do pracy w zastępstwie za koleżankę, która nagle się rozchorowała. Problem w tym, że w ten weekend od dawna planowałaś/eś wyjazd za miasto:
a. powstrzymujesz się od emocji, nie okazujesz zdenerwowania i od razu godzisz się na zastępstwo
b. wymyślasz naprędce jakąś wymówkę, a potem przez cały weekend, zamiast cieszyć się z wyjazdu, zastanawiasz się, czy szef nie domyślił się, że blefujesz
c. mówisz szefowi o swoich wcześniejszych planach, w końcu, kiedy okazuje się, że nie ma innego wyjścia, zgadzasz się na zastępstwo, pytając, niby żartem, czy w związku z zaistniałą sytuacją, możesz liczyć na jakieś ekstra wynagrodzenie

WYNIKI:
Jeśli częściej wbierałaś/eś odpowiedzi „a”:
Nie tyle potrafisz radzić sobie z problemami, co odreagowywać ich skutki uboczne – stres, zdenerwowanie, złe emocje. Oczywiście tylko wtedy, gdy w pobliżu jest ktoś, na kogo można zwalić winę za zaistniałą sytuację. I to bez względu na to, czy leży ona po jego czy Twojej stronie.

Jeśli częściej wbierałaś/eś odpowiedzi „b”:
Koniec końców zawsze uda ci się wybrnąć z opresji, ale wszystko musisz okupić nerwami, nadmiernymi emocjami, a często paniką. Dla własnej higieny psychicznej powinnaś/powinieneś wykształcić w sobie umiejętność odróżniania spraw istotnych od tych mniej ważnych.

Jeśli częściej wbierałaś/eś odpowiedzi „c”:
Nie ma spraw, z którymi nie potrafiłabyś/potrafiłbyś sobie poradzić. Zawsze stajesz na wysokości zadania, bo nigdy nie wpadasz w panikę. O ile jednak życie potrafi nas często zaskakiwać, ty masz do niego odpowiedni dystans, który pozwala Ci zachować spokój i opanowanie w każdej sytuacji.