Opieka porządkuje system leczenia6 kwietnia 2014

O przyszłości opieki farmaceutycznej w Polsce i na świecie, z dr hab. Agnieszką Skowron, kierownikiem Zakładu Farmacji Społecznej Wydziału Farmaceutycznego UJ CM , rozmawia Łukasz Kuźmiński.

A co jest tą największą?
Brak czasu. I trzeba jasno powiedzieć: nikt farmaceutom tego czasu nie zorganizuje, ani nie znajdzie, o ile sami nie będą chcieli go znaleźć.

Jak na opiekę farmaceutyczną reagują pacjenci?
Farmaceuci przyznają, że zwykle oferowana pacjentom dodatkowa usługa przekłada się na ich lojalność wobec apteki. Po prostu do niej wracają. Znam przypadki, kiedy pacjenci jadą na drugi koniec miasta, by – jak to mówią – dać się „zaopiekować” konkretnej placówce czy farmaceucie. Z moich spotkań z pacjentami jasno wynika, że pacjenci potrzebują opieki farmaceutycznej – instrukcji odnośnie dawkowania preparatów, interakcji, sposobu podawania itp. Z kolei na zajęciach, które prowadzę w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku dowiaduję się od słuchaczy, że takich informacji zwykle apteki nie udzielają. Po wykładzie podchodzą do mnie i pytają: dlaczego tego wszystkiego nie mówi mi osoba, która sprzedaje mi leki w aptece? Pacjenci, szczególnie ci starsi, oczekują, że ktoś poświęci im więcej uwagi. W gabinecie lekarskim nie zawsze jest na to czas.

A lekarze? Z relacji niektórych farmaceutów wynika, że często reagują „alergicznie”. „Bo farmaceuta jest od wydawania leków” – mówią. „To my jesteśmy od leczenia i proszę nie pozbawiać nas naszych kompetencji…”
To nie jest tylko nasz problem. Kiedyś rozmawiałam z farmaceutką z Litwy, która pytała mnie, jak przekonać do opieki farmaceutycznej tamtejszych lekarzy? To jest, moim zdaniem, kolejne zadanie dla izb aptekarskich, które powinny o tym więcej rozmawiać. Osobiście spotykam się z pełną życzliwością ze strony lekarzy. Myślę, że lekarze powinni chcieć opieki, bo ona ich chroni – przed błędami pacjentów i ich samych. Nie o to przecież chodzi, żeby farmaceuta podważał opinię lekarza. A nawet jeśli wykryty zostanie jakiś błąd lekowy, to powinien nastąpić tzw. bezpośredni kontakt specjalistów na linii farmaceuta-lekarz. Dla pacjenta pod każdą szerokością geograficzną zawsze najważniejszy w systemie opieki zdrowotnej będzie lekarz. I my absolutnie nie chcemy z tym walczyć. Chcemy tylko usankcjonować miejsce i rolę w tym systemie innych profesjonalistów – pielęgniarek, farmaceutów, diagnostów, rehabilitantów.

Opieka farmaceutyczna przyszła do nas z Zachodu. Które kraje brylują w tej kwestii i mogą być dla Polski modelowym wzorem?
Przykładów szukamy w tych krajach, gdzie opieka farmaceutyczna jest refundowana. Na tym tle wyróżniają się Wielka Brytania, Australia, USA i Kanada. Ciekawe usługi oferowane są również w Hiszpanii czy Portugalii, jak np. szczepienia przeciwko grypie czy krótkie szkolenia dla pacjentów, którzy po raz pierwszy stosują leki wziewne. Za tego rodzaju działania apteki dostają od państwa dodatkowe pieniądze.