Diagnostyka zakażenia Helicobacter pylori13 października 2017

Istnieje wiele metod wykrywania infekcji Helicobacter pylori, które różnią się między sobą m.in. stopniem inwazyjności, czasem oczekiwania na wynik, czułością oraz swoistością. Jakie wskazania decydują o wyborze konkretnego testu diagnostycznego?

autorka: dr n. farm. Arleta Matschay
Pracownia Farmacji Praktycznej,
Katedra i Zakład Technologii Postaci Leku,
Wydział Farmaceutyczny, Uniwersytet Medyczny
im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu

Helicobacter pylori (Hp) jest bakterią Gram-ujemną, spiralnym drobnoustrojem zaopatrzonym w witki. Miejscem jej bytowania jest powierzchnia komórek nabłonkowych błony śluzowej żołądka (najczęściej w części odźwiernikowej). W kwaśnym środowisku soku żołądkowego bakterie Hp mogą przetrwać dzięki wytwarzanemu przez siebie enzymowi – ureazie, która dalej katalizuje rozkład mocznika z powstaniem jonów amonowych o charakterze zasadowym. Szacuje się, że zakażenie bakterią występuje u ponad 50% populacji światowej (w Polsce nawet u powyżej 80% dorosłych). Przenoszenie następuje poprzez drogi ustno-pokarmowe czy kałowo-pokarmowe i może nastąpić już w dzieciństwie od zakażonych rodziców.

U chorych, którzy nie podejmą w odpowiednim czasie właściwego leczenia, w przyszłości mogą rozwinąć się powikłania w postaci stanów zapalnych żołądka, wrzodów trawiennych, a nawet zmian nowotworowych, np. rak żołądka czy chłoniaki żołądka.*

Do rozpoznania zakażenia H. pylori wykorzystuje się dwa rodzaje testów – tzn. inwazyjne i nieinwazyjne. Przy wyborze metody diagnostycznej analizuje się aktualną sytuację kliniczną pacjenta, ponadto rozważa, czy istnieje wskazanie do badania endoskopowego górnego odcinka przewodu pokarmowego (inwazyjne), a w takim przypadku metodami z wyboru są test ureazowy i badanie histologiczne bioptatów błony śluzowej. Natomiast u chorego mającego przeciwwskazania do badania endoskopowego lub, gdy pacjent odmawia wykonania takiego badania, a sytuacja kliniczna chorego wymaga pilnego zdiagnozowania, najlepszą metodą jest test oddechowy lub badanie kału na obecność antygenu H. pylori.

Testy serologiczne, które znajdują się m.in. w asortymencie aptek, zaleca się jako tzw. testy przesiewowe, bądź u pacjentów leczonych przewlekle inhibitorami pompy protonowej (IPP), antagonistami receptora histaminowego H2, czy antybiotykami, a leczenie tymi preparatami nie może zostać przerwane, natomiast inne testy w takiej sytuacji mogą dać wyniki fałszywie ujemne. W przypadku pozostałych metod diagnostycznych u pacjenta należy przerwać ww. leczenie na co najmniej dwa tygodnie przed planowanym badaniem diagnostycznym. Testy nieinwazyjne (oddechowy lub oznaczanie antygenu Hp w kale) są zalecane u pacjentów z małym prawdopodobieństwem zakażenia – mają one większą wartość w zakresie predykacji wyniku dodatniego niż wcześniej wspomniany test serologiczny.

Wykonując testy inwazyjne u pacjenta pobiera się wycinki z błony śluzowej żołądka podczas gastroskopii. Wycinki bada się testem ureazowym, metodą histopatologiczną lub za pomocą hodowli bakteryjnej. Istotne jest zatem właściwe pobranie wycinków, gdyż bakterie nie są z reguły równomiernie rozmieszczone w błonie śluzowej żołądka, ale prawie zawsze występują w obrębie przedodźwiernikowej, zaś u chorych przyjmujących przewlekle IPP głównie w części podwpustowej, dnie lub trzonie żołądka. Ponadto liczba bakterii zmniejsza się np. wraz z wystąpieniem stanów przedrakowych żołądka.

* Wytyczne Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii dotyczące diagnostyki i leczenia zakażenia Helicobacter pylori, 2014.